PIOSENKA O WALIZCE

G a D G D a D e C

Pewnego razu rozstać się przyszło na jakim¶ dworcu może nad Wisł±

G e D a Dis D

komu¶ kto w życiu widział już wszystko z własn± walizk±

D G D G

Zjechali razem chyba pół ¶wiata siekły ich mrozy grzały ich lata

a G a Dis D

on na walizce rany wci±ż łatał za łat± łata

Nosił w niej rady jeszcze od matki

były tam wiersze i polne kwiatki

lecz nie pojad± w swój rejs ostatni takie manatki

Bo przyszedł poci±g prosto do nieba

powiedział stary: kochana przebacz

po co mam w niebie chodzić z walizk± tam - maj± wszystko

POWRÓT DO CHWYTÓW


STRONA NALEŻY DO SERWISU www.podbuda.art.pl
Webmaster
Michał Czejgis
Design by daltonprojekty 2001-
All rights reserved