Pastorałka dla bałwanów
Muzyka: Feliks Bernard, słowa: Andrzej Sikorowski
- Wieje wiatr - biało
- poszedł w świat znów na całość
- bo świat to jest King
- więc dał zimie cynk
- żeby w sanie wsiadła ding, ding
- jedzie więc pani zima
- w ręku bat biały trzyma
- bo ma koni sześć i muszą ją wieźć
- żeby na czas zdążyć no i cześć
- bałwan włożył nową czapkę z daszkiem
- bałwan czyli zakochany gość
- wszyscy patrzą na ten jego kaszkiet
- i bałwana często bierze o to złość
- wieje wiatr - biało
- poszedł w świat znów na całość
- bo świat to jest King
- więc dał zimie cynk
- żeby w sanie wsiadła ding, ding
- ding, ding to znak że trza
- puchowe kurtki włożyć na grzbiet
- to wina łyk lub dwa
- pierzyna ciepła biała jak śnieg
- to scena żywcem z Andersena
- z łezką słoną u rzęs
- to mądra myśl, że nawet dziś
- także wszystko jakiś ma sens
- bałwan włożył nową czapkę z daszkiem
- bałwan czyli zakochany gość
- wszyscy patrzą na ten jego kaszkiet
- i bałwana często bierze o to złość
- razem więc bałwany
- przecież się tak nie damy
- bo dusza w nas jest
- bielutka na fest
- przeczekamy wszystko co złe
POWRÓT
DO TEKSTÓW
STRONA NALEŻY DO SERWISU
www.podbuda.art.pl
Webmaster
Michał Czejgis
Design by daltonprojekty
2001-
All rights reserved