Dla chłopaków z budowy

Muzyka: Jan Hnatowicz, słowa: Andrzej Sikorowski

Postawcie nam barak chłopaki
posadĽcie w ogródku dwa maki
iech ł±k± popłyn± jak wino
gdy wpadnie się tutaj z dziewczyn±
Dziewczyna ma włosy do ziemi
i oczy koloru jesieni
i strasznie pasuj± jej maki
postawcie nam barak chłopaki
U was jest kiepsko i brakło złotej dachówki
pan magazynier zamkn±ł wam usta na kłódki
i tylko wiecha jeszcze się do was u¶miecha
chcecie Ľ t± wiech± pewnie do nieba dojechać
Postawcie nam barak chłopaki
posadĽcie w ogródku dwa maki
niech ł±k± popłyn± jak wino
gdy wpadnie się tutaj z dziewczyn±
lecz kwiaty podlejcie czasami
nim spadnie tu deszcz nad deszczami
i spłucze wam premie i plany
i krzykn± chłopaki o rany
U nas jest kiepsko i brakło złotej dachówki
pan magazynier zamkn±ł nam usta na kłódki
i tytko wiecha jeszcze się do nas u¶miecha
chcemy z t± wiech± chyba do nieba dojechać

POWRÓT DO TEKSTÓW


STRONA NALEŻY DO SERWISU www.podbuda.art.pl
Webmaster
Michał Czejgis
Design by daltonprojekty 2001-
All rights reserved