Od tamtej chwili
Muzyka i słowa: Andrzej Sikorowski
- Od tamtej chwili kiedy z duszą na ramieniu
- nuciłem cicho, że łzy płyną i kap kap
- żeby uczciwie nazwać sprawy po imieniu
- minęło równo szesnaście lat
- Od tamtej chwili gdyśmy z tremą wyznawali
- że płyną łzy i nad dachami muza leci
- paru kolegów hen daleko stąd zabrali
- a w naszych domach urosły dzieci
- A tu bez przerwy nowy grom z jasnego nieba
- i każdy rodzaj biedy ludzie dobrze znają ,
- tanie dolary wciąż nie rosną tu na drzewach
- i jeszcze ciągle kawał drogi stąd do raju
- Lecz najważniejsze że pomimo tylu trosk
- gdy wszyscy wokół kombinują jak się nie dać
- my mamy siebie parę butów jedną noc
- nam chce się śpiewać
- o tamtej chwili kiedy padło zapytanie
- dlaczego miodu wam poeci w sercach brak i
- to postarzeliśmy się drodzy parafianie
- o te kolejne szesnaście lat
- Od tamtej chwili kiedy piosnka popłynęła
- że tez kałuża i fontanna szlocha też
- powstały bzdury i powstały arcydzieła
- ponieważ świat tak urządzony jest
- a tu bez przerwy.... itd.
- I naszej skóry tutaj tanio nikt nie sprzeda
- My potrafimy się w potrzebie zawsze bić
- Bo do cholery jeśli chce się jeszcze śpiewać
- To znaczy że chce się żyć
POWRÓT
DO TEKSTÓW
STRONA NALEŻY DO SERWISU
www.podbuda.art.pl
Webmaster
Michał Czejgis
Design by daltonprojekty
2001-
All rights reserved